środa, 26 marca 2014

Zielona sukienka peacock/Green dress peacock inspired

Początkowo inspiracją do uszycia tej sukienki był ten oto model z TOPSHOP:/ 
Initially inspired to sew the dress was that model of TOPSHOP:
Oczywiście mogłabym kupić odpowiednie tkaniny (brokat i szyfon), jednak wtedy koszt wykonania sukienki przewyższałby cenę, za którą można kupić ją w sklepie. Do mojego modelu wykorzystałam...zasłonę oraz spódniczkę, którą znalazłam w second handzie (z metki Reserved). Wykrój sukienki zaczerpnęłam z Burdy (wykrój 133, nr 8/2012). Według tej formy krojona jest tylko góra, ponieważ spódnica od razu miała swój indywidualny fason. Nie obyło się bez przeróbek, bowiem musiałam jakoś ładnie dopasować górę do dołu. Ze spódnicy odprułam pasek i z tego paska uszyłam cztery dodatkowe kliny by była bardziej rozkloszowana. Przyszyłam również od nowa podszewkę. Teraz mogę stwierdzić, że stanowczo łatwiej byłoby mi uszyć spódnicę od zera, niż tak kombinować, ale cóż... Co do góry, to dodałam do gotowego wzoru więcej zaszewek, ponieważ wykorzystałam sztywną, nierozciągliwą tkaninę (w Burdzie zalecano tkaninę elastyczną). Na koniec uszyłam kołnierz. Dość duży, ponieważ chciałam zachować "pawi" wzór. Dodałam do niego kilka dżetów. Sukienka prezentuje się tak: 

Na żywym organizmie/On a living organism:

Bez kołnierzyka/without a collar:

tył/back:

♠♣♥♦♠♣♥♦♠♣♥♦♠♣♥♦♠♣♥♦♠♣♥♦♠♣♥♦♠♣♥♦♠♣♥♦♠♣♥♦♠♣♥♦♠♣♥♦♠♣♥♦♠♣♥♦♠♣♥♦♠♣♥♦♦♠♣


Of course I could buy a suitable fabric (brocade and chiffon), however, the cost of making the dresswould exceed the price at which you can buy it in the store. For my model I used ... a veil and a skirt, which I found in a second hand (with Reserved tags). I took a pattern of the dress from Burda (pattern 133, No. 8 /2012). According to this form, only the top should be cut because the skirt had its individual cut from the beginning. I wouldn’t have done without amendments, because I had to somehow fit the top to the bottom nicely. I ripped away a belt from the skirt and from this belt I made four additional gores to make it more flared. I also sewed the lining from the beginning. Now I can say that it would be definitely easier to sew a skirt from scratch, than meddle with it, but well... When it comes to the top, I added to the finished model more pleats, because I used a rigid, inextensible fabric (a fabric recommended in Burda should be flexible). At the end I made the collar. Pretty large because I wanted to keep the "peacock" pattern. I added to it a few jets.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz